Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2015

Odcinek 17

Obraz
Violetta rzuciła się Leónowi na szyję. - León!!! Ty żyjesz! Nie zostawiłeś mnie! - ściskała go coraz mocniej. - Nie, no coś ty nigdy. - Tak bardzo za Tobą tęskniłam. Nawet nie wiesz jak mi Cię brakowało... - Czemu pomyślałaś, że nie żyję? - Bo usłyszałam jak aparatura zgasła i pomyślałam najgorsze. - Czemu nie spytałaś się lekarzy, żeby się upewnić? - Nie wiem, naprawdę nie wiem. Wpadłam w rozpacz i wybiegłam ze szpitala. Tam gdzie nikt nie mógł mnie znaleźć... - Już dobrze, spokojnie, ciii - objął ją. - Dziękuję. Jak się czujesz? - Dobrze, zrobili mi płukanie żołądka, na szczęście się wszystko udało. - Szybko Cię wypuścili. - Cieszysz się? - Bardzo! Kocham Cię. - Ja Ciebie też. - León?! - zdziwiła się Angie. - Cześć Angie. - Jakim cudem ty... - Angie, to ja źle pomyślałam... - Oj Violetta, ty jak zawsze najgorsze. León, miło Cię widzieć! - i go przytuliła. - Dziękuję, wpadłem bo się martwiłem o nią. - Violetta jestem ciekawa jakim cudem teraz wytłumaczysz to tac...