Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2015

Odcinek 6

Obraz
Violetta przestraszyła się. - Ludmiła,  ale skąd to wiesz? Jesteś pewna? - Dzwoniła do mnie i się pytała gdzie jesteście. Na 100 % jest ciekawa kiedy wrócicie i będzie mogła go dopaść, więc lepiej pilnuj swojego ojca, a ja będę pilnowała mojej mamy, jasne? - Tak, dzięki, że mi o tym powiedziałaś. - Nie musisz dziękować. Pozdrów Leóna. - Ok... León, Ludmiła Cię pozdrawia. - Serio? Dziękuję. - Violetta, ja kończę. - Ok, zdzwonimy się jeszcze. A ty kiedy wracasz do Buenos Aires? - Pod koniec wakacji. - Aa... to my wcześniej. - Dlatego Cię ostrzegam. Pa. - Pa... - Coś się stało? - Ludmiła mi powiedziała, że Priscilla chce odbić Angie, mojego tatę. Ona jest do wszystkiego zdolna. Trzeba mu o tym powiedzieć, żeby uważał jak wrócimy, albo nie, może lepiej najpierw powiedzieć Angie, jak myślisz? - Trzeba obojgu im powiedzieć od razu jak będziemy w hotelu. - Ok, to chodźmy! ***** German leżał na ziemi. - German! Nic Ci nie jest? - Nie, wszystko ok...Trochę mnie...

Zapowiedź kolejnych odcinków

Czy Priscilla zdoła namieszać między związkiem Germana i Angie po powrocie do Buenos Aires? Co się stanie z zespołem chłopaków? Czy Andres rozpocznie solową karierę? Jakie będą dalsze losy ,,trójkącika" Ramallo, Beto i Olgi? Jakie mieszkanie znajdą Fran i Diego? Czy León zacznie studia? W jakie tarapaty wpadnie Ludmiła i Federico? Co się okaże nowymi problemy Angie? To wszystko w kolejnych odcinkach... Leonetta ostrzega Germana i Angie przed zamiarami matki Ludmiły. Olga jest zdruzgotana słowami Ramallo. Zaczynają się kłócić. Niestety nie dochodzą do porozumienia i ze sobą zrywają. Fran, Diego i Szymon idą na kolacje do pobliskiej restauracji. Rozmawiają o sprawach trasy koncertowej po Europie. Chłopaki rozmawiają o zespole. Ostatecznie zamykają bramy zespołu ,,All 4 You" na zawsze.Violetta nie może zasn...

Odcinek 5

Obraz
O mały włos ich pocałunek przerwał by telefon Leona. - Telefon... - Tak. Poczekaj. Halo? - Cześć León, to ja Maxi. - Hej, coś się stało? - Mam sprawę. Chodzi o nasz zespół. - To mów. - Pablo poinformował mnie, Andresa i Brodweya o tym, że dostaliśmy propozycję podpisania nowego kontraktu. Czy to nie świetna wiadomość? - Tak, super, cieszę się ale chyba zrezygnuję z zespołu... - Co?! Ale dlaczego?! - Mam już inne plany na siebie - Niby jakie?! Przecież zespół zawsze był dla Ciebie najważniejszy. - Nie zawsze. Po za tym chcę studiować. - Ale po co ci studia, skoro będziemy zarabiali sporą kasę na naszych utworach? - Zrozum, ja potrzebuję się rozwijać, kształcić, nie tylko w jednym kierunku. Przykro mi, ale ja nie będę mógł Wam towarzyszyć w nowym projekcie. Chcę iść inną drogą. - To po co to wszystko?! Tak długo nad tym pracowaliśmy, żebyś teraz z tego rezygnował? Najpierw Diego, teraz ty. - Nie chcę być w świecie mediów. Wybaczcie, ale musicie mnie zrozumieć. Na razie -...

Odcinek 4

Obraz
Wszyscy na statku popadli w panikę. Violetta z przerażenia dostała dreszczy. - León, ja się boję. Co jak zatoniemy? - Nie można tak myśleć. Wszystko będzie dobrze. Powinniśmy dopłynąć do portu przed sztormem. - Skąd wiesz? - Tak mi się wydaję. Chodź tu do mnie, bo się cała trzęsiesz - przytulił ją. - Nie wiem jak ty to robisz, ale od razu mi lepiej w Twoich objęciach. Po 15 minutach zmagań z morzem, statek dobił na szczęście do brzegu. - León, miałeś racje. - Wiem. Jak się czujesz? - Kręci mi się w głowie trochę po tym bujaniu. - Przeszły Ci już mdłości? - Trochę tak. Mój tata do mnie dzwonił znowu. Już dawno powinniśmy być na obiedzie...I co mu powiemy? - Zobaczymy na miejscu - León wziął Violettę na ręce. ***** German popadł w panikę. - Dzwonię do nich i nikt nie odbiera! Co jak im się coś stało?! Zobacz, będzie chyba burza. - German, tylko nie popadaj w panikę. Zaraz na pewno wrócą. - Tak? To czemu nie odbierają?! - Bo jesteś natrętny, uspokój się! Rozumiesz co d...