Odcinek 6
Violetta przestraszyła się. - Ludmiła, ale skąd to wiesz? Jesteś pewna? - Dzwoniła do mnie i się pytała gdzie jesteście. Na 100 % jest ciekawa kiedy wrócicie i będzie mogła go dopaść, więc lepiej pilnuj swojego ojca, a ja będę pilnowała mojej mamy, jasne? - Tak, dzięki, że mi o tym powiedziałaś. - Nie musisz dziękować. Pozdrów Leóna. - Ok... León, Ludmiła Cię pozdrawia. - Serio? Dziękuję. - Violetta, ja kończę. - Ok, zdzwonimy się jeszcze. A ty kiedy wracasz do Buenos Aires? - Pod koniec wakacji. - Aa... to my wcześniej. - Dlatego Cię ostrzegam. Pa. - Pa... - Coś się stało? - Ludmiła mi powiedziała, że Priscilla chce odbić Angie, mojego tatę. Ona jest do wszystkiego zdolna. Trzeba mu o tym powiedzieć, żeby uważał jak wrócimy, albo nie, może lepiej najpierw powiedzieć Angie, jak myślisz? - Trzeba obojgu im powiedzieć od razu jak będziemy w hotelu. - Ok, to chodźmy! ***** German leżał na ziemi. - German! Nic Ci nie jest? - Nie, wszystko ok...Trochę mnie...